Badania obiektów wodnych

o podejrzanych dziurach w ziemi

Moderatorzy: MG-MET, Solar, Kenny

Re: Badania obiektów wodnych

Postprzez Kenny » Pn cze 22, 2020 6:13 am

Walesto kopałem tam lata temu, dziesiątki godzin w terenie + kontakty z ludźmi którzy ciągle tam kopią. Żadna z osób nie potwierdza Twojej teorii za co doskonale wszystko potwierdza teorie spadku z NE. Na N znaleziska dość szybko się urywają podobnie (jeszcze szybciej) na E, S, SE. Mimo podejmowanych licznych prób i spędzenia tam licznych godzin nic meteorytowego nie udało się znaleźć.
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
Kenny
meteorytoman
 
Posty: 3124
Dołączył(a): Pt lut 01, 2008 9:24 am
Lokalizacja: Stalowa/Kraków

Re: Badania obiektów wodnych

Postprzez walesto » Pn cze 22, 2020 8:58 am

Szkoda, że kształt ani jednego z kraterów nie potwierdza uderzenia od strony NE.
walesto
meteorytoman
 
Posty: 824
Dołączył(a): Cz wrz 05, 2013 11:01 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Badania obiektów wodnych

Postprzez Kenny » Wt cze 23, 2020 5:14 am

Kształt kraterów jest niemal idealnie kołowy ich deformacja i wydłużenie w osi NW-SE wynika z morfologii terenu w które uderzyły bryły i potwierdza że teren przed uderzeniem miał już relief.
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
Kenny
meteorytoman
 
Posty: 3124
Dołączył(a): Pt lut 01, 2008 9:24 am
Lokalizacja: Stalowa/Kraków

Re: Badania obiektów wodnych

Postprzez walesto » Wt cze 23, 2020 11:30 am

Kenny, przeczytaj co napisałeś - kształt niemal idealnie kołowy vs deformacja i wydłużenie? Troche to sobie przeczy, nieprawdaż ? Masz na myśli publikacje UAM?

Po pierwsze - wydłużenia są znaczne, po drugie proporcje wydłużeń podobne dla wszystkich wydłużonych kraterów (około 1.3), po trzecie struktury są symetryczne wzdłuż osi wydłużenia co wyklucza np. erozję i osypanie materiału. Czy możliwe, żeby deformacja wybrała sobie tylko 2 strony i identycznie dla wszystkich kraterów i występowała jedynie od stron NE i SW? Absurd!
Po czwarte kratery nr 8 i 9 są na płaskim terenie. Nawet jak była tutaj jakaś rzeźba przedimpaktowa to była na tyle słabo zaznaczona, że nie mogła mieć wpływu na finalny kształt.
Po piąte, czy to zbieg okoliczności, że największy krater, mimo braku istotnego wydłużenia ma zakazaną strefę od strony NW a najwyższe wały od strony SE czyli podręcznikowy przykład uderzenia od strony SW, zgodny z wydłużeniami innych kraterów i symetrycznymi wałami j. Umultowskiego?

Ale co tam.... Po co czytać literaturę na temat kraterów powstających po uderzeniu pod kątem. Lepiej wytłumaczyć to niesamowitym zbiegiem okoliczności, że akurat meteoryt uderzył w sam środek pagórka sąsiadującego z Górą Morasko.

Na koniec jeszcze jedna uwaga - próbuje się tłumaczyć i szukać uzasadnienia kształtu kraterów w rzeźbie przedimpaktowej. Szkoda, że nikt nie bierze pod uwagę, że istniejąca rzeźba (poza samymi kraterami) może także w znacznym stopniu wynikać z impaktu w nieskonsolidowane, być może podmokłe podłoże. W terenie widać liczne ślady poziomej składowej wektora prędkości poszczególnych fragmentów i stron, w które była "kierowana" energia ze względu właśnie na znaczącą wartość tej składowej.

Zachęcam do lektury chociaż kilku anglojęzycznych publikacji uznanych autorów, których wymieniłem w jednym z wcześniejszych wpisów. Być może pozwoli to oszczędzić trochę niepotrzebnych dyskusji.

To mój ostatni post w tym temacie.
Bez odbioru!
walesto
meteorytoman
 
Posty: 824
Dołączył(a): Cz wrz 05, 2013 11:01 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Badania obiektów wodnych

Postprzez Kenny » Wt cze 23, 2020 12:53 pm

O ktoś się zirytował :)
"kratery" 8 i 9 nie są potwierdzonymi kraterami (oficjalnie to w sumie żaden nie jest...)
Największa dziura ma 97x88m (stosunek - 1,1) (mierzone na szybkości z geoportalu od krawędzi krateru) w kraterze tym widoczne są słabo sarysowane ruchy masowe (osuwisko) na południowej ścianie i koluwium które deformuje kształt jeziorka w jego wnętrzu. Osuwisko deformuje krawędź krateru powodując jego wydłużenie w osi NW-SE, Po NW stronie widoczny słabo zarysowany wał rozcięty erozyjnie przez wodę. Brak widocznego wału od strony S.

Drugi co do wielkości krater uderzył w grzbiet ma wymiary 60x62m ( 1,03) przy czym wydłużenie znajduje się owszem w osi NW-SE czyli dokładnie prostopadle do osi owego grzbietu. Zmniejszenie ilości materiału będzie powodowało ujście energii właśnie w tym kierunku i poszerzenie dziury.

3 co do wielkosci krater wygląda na niemal idealnie kołowy, znajduje się na płaskim terenie nie nosi śladów deformacji poza niewielkim zniekształceniem NNE krawędzi. średnica około 30-32m (1,06).

"wał na SE" od głównej dziury to po prostu wzgórze w stok którego wbił się meteoryt, jedynie "dobrze" zarysowane wały znajdują się na N.

Fajnie że czytasz literature, ale nie staraj się dopasowywać na siłę faktów do teorii jak i warto sobie zadać czasem krytyczne pytanie.
Sto lat! Ciężkich prac w kamieniołomach:)
Kenny
meteorytoman
 
Posty: 3124
Dołączył(a): Pt lut 01, 2008 9:24 am
Lokalizacja: Stalowa/Kraków

Re: Badania obiektów wodnych

Postprzez webimage » Cz cze 25, 2020 9:40 am

Drogi walesto,

w sumie to w porządku z Ciebie gość - czuć PASJĘ w tym co robisz.
Zaczynasz jednak niebezpiecznie szybko wkraczać na drogę, którą podążają niektóre oszołomy z tego biednego forum. Nie rób tego. Nie szukaj sensacji meteorytowych tam gdzie ich po prostu nie ma.

Pozdrawiam,
Paweł

walesto napisał(a):Kenny, przeczytaj co napisałeś - kształt niemal idealnie kołowy vs deformacja i wydłużenie? Troche to sobie przeczy, nieprawdaż ? Masz na myśli publikacje UAM?

Po pierwsze - wydłużenia są znaczne, po drugie proporcje wydłużeń podobne dla wszystkich wydłużonych kraterów (około 1.3), po trzecie struktury są symetryczne wzdłuż osi wydłużenia co wyklucza np. erozję i osypanie materiału. Czy możliwe, żeby deformacja wybrała sobie tylko 2 strony i identycznie dla wszystkich kraterów i występowała jedynie od stron NE i SW? Absurd!
Po czwarte kratery nr 8 i 9 są na płaskim terenie. Nawet jak była tutaj jakaś rzeźba przedimpaktowa to była na tyle słabo zaznaczona, że nie mogła mieć wpływu na finalny kształt.
Po piąte, czy to zbieg okoliczności, że największy krater, mimo braku istotnego wydłużenia ma zakazaną strefę od strony NW a najwyższe wały od strony SE czyli podręcznikowy przykład uderzenia od strony SW, zgodny z wydłużeniami innych kraterów i symetrycznymi wałami j. Umultowskiego?

Ale co tam.... Po co czytać literaturę na temat kraterów powstających po uderzeniu pod kątem. Lepiej wytłumaczyć to niesamowitym zbiegiem okoliczności, że akurat meteoryt uderzył w sam środek pagórka sąsiadującego z Górą Morasko.

Na koniec jeszcze jedna uwaga - próbuje się tłumaczyć i szukać uzasadnienia kształtu kraterów w rzeźbie przedimpaktowej. Szkoda, że nikt nie bierze pod uwagę, że istniejąca rzeźba (poza samymi kraterami) może także w znacznym stopniu wynikać z impaktu w nieskonsolidowane, być może podmokłe podłoże. W terenie widać liczne ślady poziomej składowej wektora prędkości poszczególnych fragmentów i stron, w które była "kierowana" energia ze względu właśnie na znaczącą wartość tej składowej.

Zachęcam do lektury chociaż kilku anglojęzycznych publikacji uznanych autorów, których wymieniłem w jednym z wcześniejszych wpisów. Być może pozwoli to oszczędzić trochę niepotrzebnych dyskusji.

To mój ostatni post w tym temacie.
Bez odbioru!
Avatar użytkownika
webimage
meteorytoman
 
Posty: 508
Dołączył(a): Cz mar 04, 2010 2:45 pm

Re: Badania obiektów wodnych

Postprzez walesto » So cze 27, 2020 9:44 am

Wywołany do tablicy jeszcze raz odpiszę ...

Paweł, potwierdzam to co piszesz. Kratery to moja pasja. Ale myślę też, że można nazwać to (mam nadzieję pozytywnym) "oszołomstwem" bo spędziłem kupę czasu na drążeniu literatury na temat struktur impaktowych i fizyki zjawisk przed i po uderzeniu kosmicznych brył. Chyba zaryzykuję nawet stwierdzenie, że nie ma w Polsce drugiej osoby, która przerobiłaby tyle materiałów w tej dziedzinie. Ale to tak tylko piszę na marginesie ... bo uważam, że ta karkołomna praca, którą wykonałem przez ostatnie lata daje mi jakieś tam prawo, by opierać się na światowej literaturze i cytować ważniejsze wnioski, które w przypadku morfologii moraskich zagłębień mają pełne zastosowanie.
Niestety niektóre "autorytety", które publikują prace na temat kraterów morasko lekceważą wyniki badań światowych ekspertów, cytując niejednokrotnie literaturę, której nie rozumieją i która zaprzecza temu co piszą. :(

Kenny,
Jak wcześniej pisałem geoportal, mimo iż jest to świetne narzędzie ma swoje ułomności i wykonywanie pomiarów na jego podstawie może dawać nie do końca wiarygodne wyniki. Przybliżone wielkości kraterów, uzyskane z obrazów po przetworzeniu surowych danych wysokościowych przedstawiłem w jednym z poprzednich wątków. Ze względu na ograniczenia licencyjne nie mogę wkleić ilustracji na forum, ale pokazywałem je na jednej z wcześniejszych konferencji PTMet i planuję pokazać ponownie podczas referatu w Sosnowcu (gdy będzie możliwość zorganizowania tego wydarzenia).
Poza wydłużeniem mniejszych zagłębień największy krater ma również szereg cech wskazujących na uderzenie od strony NW.
Opierając się na wiedzy w literaturze fachowej:
1) po przeciwległej stronie do kierunku uderzenia w kraterach występują najwyższe/najszersze wały - owszem jest to potencjalne źródło osuwiska. Efekt asymetrii wyrzucanego materiału obserwuje się przy impaktach pod kątem 60 stopni i im mniejszy kąt tym asymetrie są wyraźniejsze. Stąd obserwujemy coś co przypomina "dziubek" lub grot strzały na SE od krateru. Podobny "dziubek" tylko nieco bardziej zaokrąglony jest na SSE od drugiego co do wielkości krateru w Rezerwacie. To samo dotyczy j. Umultowskiego czy krateru nr 9 przy Poligonowej, ale tam rozklad energii był dużo bardziej złożony. Podobne "dziubki" występują w badanych przeze mnie strukturach koło Wyszkowa o roboczych nazwach "Porządzie" i "Jaszczułty", ale żeby nie było, że odnoszę się tylko do struktur w PL to analogiczna morfologia jest dla chyba najsłynniejszego na Ziemi krateru: Barringera
http://craterexplorer.ca/wp-content/uploads/2020/01/Barringer-dem-1024x1024.jpg gdzie "dziubek" jest od strony SW.
2) z badań nad kraterami wynika, że najgłębsze miejsce w zagłębieniu zwykle występuje od strony impaktu. Analogicznie jest w kraterze Barringera - najgłębsze miejsce od strony NE, "osuwisko" od strony SW.
3) przy uderzeniach pod małym kątem od strony impaktu pojawia się wcięcie - właśnie takie jak od strony NW w największym kraterze morasko, co można zobaczyć w wielu kraterach powstałych po uderzeniu pod małym kątem na innych ciałach niebieskich. Jeżeli miałoby to być rozcięcie przez wodę to jaka ilość wody musiałaby tamtędy przepływać ? (i nie mówię o tym małym przekopie, którym być może próbowano wypuścić wodę albo służył wojsku.

Co do wspomnianego krateru Barringera, to dla niego też nie ma zgodności i podaje się conajmniej 3 kierunki impaktu. Najwięcej argumentów jest za uderzeniem od strony NE (choć na stronie, z której wrzuciłem przykładowy obrazek na szybko spojrzałem, że sugerują uderzenie od strony SW) :).

Pozdr,
T.
walesto
meteorytoman
 
Posty: 824
Dołączył(a): Cz wrz 05, 2013 11:01 pm
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do kratery?

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron