Strona 2 z 2

Re: żelazo ze Wschodniej Polski

PostNapisane: So mar 29, 2014 1:39 pm
przez siaki
Mi sie wydaje, ze to co prezentowal Marcin na fb i Tartak to dwie zupelnie inne sprawy.

Re: żelazo ze Wschodniej Polski

PostNapisane: Pn mar 31, 2014 3:04 pm
przez walesto
Ciekawe kiedy będzie jakaś aktualizacja w tym temacie i czy Marcin widział na żywo ten kawałek czy tylko zaprezentował zdjęcia ...
Wogóle przydałyby się chociaż jakieś testy, szczególnie że mowa o 3 kawałkach ...

Co do dziwnego kształtu to oczywiście warto mieć na uwadze, że różne dziwne okazy mogą się trafiać jak np. meteoryt żelazny - rybka ...
... kiedyś czytałem też, że w szczególnych warunkach mogą powstawać takie prostokątne kształty meteorytów (bardziej znane są tutaj kryształy gibeona) ...

Pozdrawiam,
Tomek

Re: żelazo ze Wschodniej Polski

PostNapisane: Pn mar 31, 2014 8:09 pm
przez RUFUS631
siaki napisał(a):Mi sie wydaje, ze to co prezentowal Marcin na fb i Tartak to dwie zupelnie inne sprawy.


Rozmawiałem z p. Marcinem . Tak - chodzi o dwie różne nowości .
Czyżby wreszcie zaczęło się coś dziać w temacie metków z Polski ? :D
Oby tylko drugie znalezisko potwierdziło się badaniami na TAK ...

Re: żelazo ze Wschodniej Polski

PostNapisane: Wt kwi 01, 2014 8:57 pm
przez Libky
Dla tych co nie śledzą na FB. Kawałek oznaczony jako nr 3:
Obrazek

oraz pierwsze cięcie: (
First cut. Now we waiting for etching results
)
Obrazek

Jeszcze chwilka i wszystko będzie jasne:)

Re: żelazo ze Wschodniej Polski

PostNapisane: Wt kwi 01, 2014 9:16 pm
przez pulmetek
Pordzewiałe jak odłamki pocisków. Na meteoryt mar ne szan se

Re: żelazo ze Wschodniej Polski

PostNapisane: Pt kwi 04, 2014 1:35 pm
przez walesto
Sprawa się w sumie wyjaśniła - niestety po trawieniu nie wygląda to na meteoryt. :(

Szkoda - bo pewnie każdy z nas miał nadzieję na nowy spadek a tym bardziej jakbyśmy mieli do czynienia z elipsą rozrzutu ...

Przyznam się Wam, że po swoich niedawnych wpadkach staram się w przypadku znalezienia ciekawego, podejrzanego kamyka opanować emocje i jak najbardziej obiektywnie patrzeć na fakty (dzięki czemu też przestałem spamować dział "Czy to jest to" ;) ).
W przypadku tego kamienia obawiałem się zatem, że chociaż na zdjęciu kawałki wyglądały imponująco to w rzeczywistości ich rozmiar był niewiele większy niż odłamków, na które trafia się chodząc z wykrywaczem z wyłączoną dyskryminacją. Tak jak pisałem wcześniej mi osobiście oprócz "dzyndzla" nie podobała się powierzchnia ale rzeczywistość potrafi czasami zaskakiwać i teoretycznie mogą trafić się naturalne formy, których byśmy się nie spodziewali.

Myślę, że tak czy inaczej nie można tutaj winić Marcina za pomyłkę, szczególnie że codziennie otrzymuje setki polnych kamieni do identyfikacji, przy których te zdjęcia wyglądały naprawdę obiecująco.

Pozostaje się nie poddawać i trwać w poszukiwaniach - co na 100% któregoś dnia zaoowocuje spełnieniem naszych marzeń :)

Pozdrawiam,
Tomek

Re: żelazo ze Wschodniej Polski

PostNapisane: So kwi 05, 2014 11:30 pm
przez Jacek Drążkowski
Walesto, żelazo to jednak nie kamień ;)

Re: żelazo ze Wschodniej Polski

PostNapisane: Pn kwi 07, 2014 12:28 am
przez walesto
wiem, przepraszam Panie Jacku :)

Jakoś tak bardzo przywyczaiłem się do określenia "kamienie z nieba" ;)

Pozdrawiam,
Tomek

Re: żelazo ze Wschodniej Polski

PostNapisane: Pn kwi 07, 2014 10:32 pm
przez Jacek Drążkowski
walesto napisał(a):wiem, przepraszam Panie Jacku :)

Jakoś tak bardzo przywyczaiłem się do określenia "kamienie z nieba" ;)

Pozdrawiam,
Tomek


mam ten sam problem, ale od jakiegoś czasu staram się pilnować ;)