Pułtusk - poszukawania

tu mile widziane relacje z wypraw w znane i nieznane miejsca spadków, nie koniecznie zwieńczone sukcesami ;)

Re: Pułtusk - poszukawania

Postprzez astrokosmo » Pt lip 28, 2017 11:03 am

Wiele łąk pokoszonych , ale trzeba się uwijać bo bardzo szybko trawa odrasta , na południu zarośnięte.
Avatar użytkownika
astrokosmo
meteorytoman
 
Posty: 711
Dołączył(a): So paź 13, 2007 9:43 am
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pułtusk - poszukawania

Postprzez pulmetek » Pn lip 31, 2017 9:02 am

Bardzo szybko trzeba się uwijać, bo jak na południe łąka skoszona to na północ już zarośnięta.

Zadziwiająco sucho jak na tyle opadów. Tylko w najgłębszych dołkach jest mokro. Powierzchniowo wilgotno i dzięki temu zielsko rośnie jak burza.
Niech szlak trafi wszystkie szlaki!
pulmetek
meteorytoman
 
Posty: 181
Dołączył(a): Cz mar 13, 2008 12:45 pm

Re: Pułtusk - poszukawania

Postprzez piotrkusiu » Pt sie 04, 2017 6:56 am

Byłem w niedzielę. Wpadłem na 3 godz przejazdem do Warszawy. Łąki zarośnięte wysoko a na skoszonych leżało jeszcze siano. Nie było gdzie szukać, do tego robactwo i temperatura 32*C. Trza poczekać aż gospodarze uprzątną siano albo zbiorą następny pokos.
piotrkusiu
meteorytoman
 
Posty: 114
Dołączył(a): So sty 02, 2016 8:17 pm
Lokalizacja: Giżycko

Poprzednia strona

Powrót do nasze wyprawy w miejsca spadków

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron